Gwiazdy z ekranu traktują psy jak dodatki do kreacji.
Coraz więcej gwiazd ekranu, szczególnie kobiety, traktują psy jako dodatki do swoich kreacji i to nie tylko na wyjście na zakupy, ale również do balowych kreacji. Chodzi głównie o rasy małych psów takie jak: Chihuahua, Shih Tzu, Grzywacz Chiński, Pekińczyk, Maltańczyk oraz Yorkshire Terier. Kupują one specjalne torebki, które mają otwór na główkę pieska, coraz częściej są to torebki znanych projektantów.
Kupują one im również ubranka, które są bardzo drogie niekiedy są droższe nawet niż ubranka dla dzieci. Pieskom, które mają dłuższą sierść związują na czubku głowy kitkę i ozdabiają je przeróżnymi spinkami oraz kokardami. Nie było by to takie złe dla tych piesków, gdyż rasy te są do tego, że tak powiem stworzone, na wystawach również je tak stroją, ale gorsze jest to co dzieje się później z tymi psami, najczęściej zapominano już o nich. Przykładem takiej gwiazdy może być Paris Hilton, która posiada kilka piesków rasy Chihuahua. Gwiazda twierdzi, że kocha wszystkie swoje pieski, a nawet ostatnio było głośno, że w ogrodzie jednej ze swoich posiadłości postawiła im mini wille, by pieski czuły również luksus. Również wiele bogatych dam sprawuje sobie takie pieski, kupują im drogie obroże wysadzane diamentami oraz kładą je na jedwabnych poduszkach. Psiaki te chodzą do psich fryzjerów oraz odwiedzają manicurzystki by te podpiłowały im pazurki. Niektóre mają prostowaną, a inne kręconą sierść. Fryzjerzy nabłyszczają im również sierść specjalnymi preparatami by ta ładnie się błyszczała. Nie tylko bogate damy katują swoje psiaki takimi zabiegami, ale również właściciele psów, które są pokazywane na wystawach. Pieski te mają niekiedy lepiej niż przeciętny człowiek (ale tylko pozornie lepiej), mają specjalnie dobieraną karmę oraz nie muszą nigdzie chodzić, ponieważ są wszędzie noszone. Ale postawmy się na miejscu tych piesków, nie jeden chciałby beztrosko pobiegać sobie po ogrodzie, pobawić się z innymi psami, potarzać się w błocie, a nie ciągle żyć w luksusach i nie móc się swobodnie wyszaleć. Tak samo ludzie chcą czasami od tego odpocząć.
